Wiejskie Zoo w Berezce to rodzinne gospodarstwo agroturystyczne, gdzie dzieci mogą zobaczyć na żywo te wszystkie zwierzęta, które znają z bajek i książeczek. Krowy, kaczki, świnki czy króliki to dla wielu maluchów tylko obrazki – tutaj można je nakarmić, pogłaskać i posłuchać, jak naprawdę brzmi chrumkanie czy gdakanie. Miejsce powstało z inicjatywy małżeństwa z trójką córek, które zauważyło, że coraz trudniej o prawdziwy kontakt z wiejską rzeczywistością.
Zoo znajduje się w niewielkiej miejscowości Berezka w gminie Solina, niedaleko Polańczyka i Jeziora Solińskiego. To klimatyczny zakątek Bieszczadów, gdzie turystyka agroturystyczna ma długie tradycje.
- oswojone zwierzęta do głaskania
- park linowy dla starszych dzieci
- edukacyjne plansze przy zagrodach
- możliwość dojenia sztucznej krowy
- letnia plaża przy potoku
Co zobaczyć w Wiejskim Zoo Berezka
Główną atrakcją są oczywiście zagrody ze zwierzętami gospodarskimi. Na terenie zoo mieszkają kozy, owce, króliki, nutrie, kury, kaczki, gęsi, indyki, perliczki, przepiórki, gołębie, bażanty i pawie. Jest też cielaczek, świnia, osiołek i konie. Wszystkie zwierzęta są oswojone i przyzwyczajone do kontaktu z ludźmi – można je karmić i głaskać, jeśli tylko pozwolą.
Co ciekawe, w zoo można też zobaczyć tzw. szkodniki wiejskie – myszy i szczury, co jest dodatkową lekcją przyrody pokazującą pełen obraz życia na wsi. Nie brakuje też elementów tradycyjnego krajobrazu: studnia z żurawiem, wiejski ogródek warzywny, ule pszczele i staw. Przy zagrodach ustawiono plansze edukacyjne, które wyjaśniają między innymi proces wytwarzania chleba i masła czy pokazują różne rodzaje zbóż.
Jedną z ulubionych atrakcji dzieci jest dojenie sztucznej krowy – zabawa, która pozwala poczuć, jak wyglądała ciężka praca naszych babć i prababć w dawnych czasach.
Atrakcje dla dzieci w Wiejskim Zoo
Poza zwierzętami na terenie zoo czeka sporo aktywności. Działa tu park linowy z dwoma trasami o różnym stopniu trudności, trampolina, zjeżdżalnia pontonowa i plac zabaw. Jest też labirynt – w zależności od sezonu może być zielony lub ułożony z siana. Dzieci mogą się pobawić w wiejskie kręgle, wypróbować wielką procę czy przejechać się na kucyku.
Dla starszych dzieci i rodziców dostępna jest tyrolka. Całe zoo zajmuje spory teren, więc jest gdzie pobiegać i pohasać na świeżym powietrzu. Właściciele organizują także różne animacje, zabawy i konkursy – warto zapytać przy wejściu, co akurat się dzieje.
Latem przy potoku urządzona jest mała plaża, gdzie można ochłodzić nogi w upalne dni. To przyjemne urozmaicenie wizyty, zwłaszcza gdy dzieci potrzebują chwili wytchnienia od zwiedzania.
Dla kogo jest Wiejskie Zoo w Berezce
To miejsce stworzone przede wszystkim z myślą o rodzinach z małymi dziećmi. Przedszkolaki i młodsi uczniowie będą zachwyceni możliwością bezpośredniego kontaktu ze zwierzętami. Dla dzieci z miasta to często pierwsza okazja, żeby zobaczyć, jak wygląda prawdziwa koza czy jak brzmi indyk.
Starsze dzieci też znajdą tu coś dla siebie – park linowy, tyrolka i zjeżdżalnia pontonowa zapewnią im dawkę adrenaliny. Rodzice mogą odpocząć na ławeczkach w cieniu, obserwując pociechy bawiące się na placu zabaw. Jest tu też minikawiarnia i bar, więc można coś przekąsić bez wychodzenia z terenu zoo.
Miejsce przyjmuje zarówno indywidualnych turystów, jak i grupy zorganizowane. Przedszkola i szkoły chętnie organizują tu wycieczki jako formę edukacji przyrodniczej połączonej z zabawą.
Historia miejsca – od pomysłu do realizacji
Wiejskie Zoo powstało z inicjatywy państwa Anny i Bogumiła Bielaniczów, rodziców trzech córek. Pomysł zrodził się w 2012 roku, kiedy małżeństwo zauważyło, jak trudno o autentyczny kontakt dzieci z wiejską rzeczywistością. W erze globalizacji i technologii zwykłe zwierzęta gospodarskie stały się dla wielu dzieci egzotycznymi bytami znanymi tylko z ilustracji.
Zoo oficjalnie otworzyło się dla zwiedzających w 2020 roku i od tego czasu stale się rozwija. Właściciele, sami związani z wsią, doskonale wiedzą, czego brakuje współczesnym rodzinom – czasu na wspólną zabawę, kontaktu z naturą i oderwania od codziennej gonitwy.
Dawniej w niemal każdym wiejskim gospodarstwie o poranku słychać było pianie koguta, końskie rżenie i chrumkanie świń. Dziś takie dźwięki to rzadkość nawet na wsi – Wiejskie Zoo przywraca ten klimat.
Edukacja przez zabawę
Zoo to nie tylko rozrywka, ale też lekcja przyrody na żywo. Dzieci mogą zobaczyć, jak rosną warzywa w ogródzie, jak wygląda praca na roli i jakie narzędzia się do tego wykorzystuje. Plansze edukacyjne przy zagrodach wyjaśniają różne procesy związane z produkcją żywności.
To szczególnie ważne dla miejskich dzieci, które często nie mają pojęcia, skąd bierze się mleko czy jajka. Tutaj wszystko dzieje się na ich oczach – widzą kury znoszące jajka, krowę, którą można (sztucznie) wydoić, i kozy, które trzeba nakarmić. Taki bezpośredni kontakt uczy odpowiedzialności i szacunku dla zwierząt.
Informacje praktyczne – ceny, godziny, dojazd
Wiejskie Zoo Berezka znajduje się we wsi Berezka 1F, 38-610 Polańczyk, w gminie Solina. To zaledwie kilka kilometrów od popularnego kurortu Polańczyk i Jeziora Solińskiego.
Cennik biletów:
- Dorośli i młodzież powyżej 15 lat: 35 zł
- Dzieci od 3 do 15 lat: 30 zł
- Dzieci do 3 lat: wstęp bezpłatny
Dodatkowe atrakcje jak przejażdżki na kucyku są płatne osobno. Warto mieć przy sobie drobne na te dodatkowe aktywności.
Sezon: Zoo jest otwarte od końca kwietnia do października. W szczycie sezonu letniego (lipiec-sierpień) najlepiej przyjechać wcześnie rano lub po południu, żeby uniknąć największego tłoku. W godzinach porannych zwierzęta są też bardziej aktywne.
Jak dojechać: Berezka leży przy drodze łączącej Polańczyk z Bereźnicą Wyżną. Z Polańczyka to zaledwie kilka minut jazdy samochodem. Można też dojść pieszo – to przyjemny spacer przez bieszczadzkie wzgórza, choć pod górę, więc z małymi dziećmi lepiej jechać autem. Parking znajduje się przy samym zoo.
Ile czasu przeznaczyć: Na spokojne zwiedzenie z karmieniem zwierząt i korzystaniem z atrakcji warto zarezerwować minimum 2-3 godziny. Jeśli dzieci chcą skorzystać z parku linowego, zjeżdżalni i wszystkich zabaw, można tu spędzić nawet pół dnia. Dobrze zaplanować wizytę tak, żeby nie pokrywała się z innymi aktywnościami tego samego dnia – po kilku godzinach zabawy na świeżym powietrzu dzieci będą zmęczone.
Kontakt: [email protected]
Na terenie zoo działa minikawiarnia i bar, ale w szczycie sezonu może być kolejka. Warto zabrać własne przekąski i napoje – są miejsca do siedzenia, gdzie można zrobić piknik. Nie ma problemu z dostępem do toalet. Teren jest w miarę wyrównany, choć miejscami trzeba chodzić po trawie – wygodne obuwie będzie na wagę złota, zwłaszcza po deszczu.
